Menu / szukaj

Dlaczego Holendrzy i Belgowie opowiadają o sobie dowcipy?

Dowcipy na temat mieszkańców sąsiednich krajów opowiadane są na całym świecie. I tak Szwedzi robią sobie żarty z Norwegów, Turcy z Greków, Amerykanie z Kanadyjczyków, a Holendrzy z Belgów (i odwrotnie). Dlaczego tak się dzieje? „Jest to sposób na podkreślenie wyższości swojej grupy”, mówi Theo Meder z Instytutu Meertensa. Jeśli postawisz przeciwnika w złym świetle, jednocześnie doceniasz własną grupę, jako mądrą, nowoczesną, progresywną i otwartą.

Belgowie stali się bohaterami holenderskich dowcipów dopiero po II Wojnie Światowej. Zanim nastał wiek XIX, świat wydawał się optycznie mniejszy i Holendrzy żartowali sobie raczej z mieszkańców innych miast i wsi. Na przestrzeni XIX wieku w Holandii pojawiło się wielu imigrantów zarobkowych z Niemiec, którzy niemal natychmiast stali się obiektem dowcipów. Na początku XX wieku Holendrzy zaczęli częściej wyjeżdżać poza swoje rejony. Naturalną koleją rzeczy było więc, że celem ich drwin stali się południowi sąsiedzi. W odpowiedzi na opowiadane przez Holendrów kawały o Belgach, ci ostatni zaczęli sobie żartować z Holendrów. Belgowie są przede wszystkim przedstawiani w holenderskich dowcipach jako głupcy, podczas gdy Holendrzy w oczach Belgów są w większości ekstremalnie chciwi i niehigieniczni.

Springt een Belg in de lucht… springt ‘ie mis

Zit een Belg op de grond… valt ‘ie eraf

 

Skacze Belg w górę… źle skacze

Siedzi Belg na ziemi… i tak spadnie

 

Ten post dostępny jest również w Holenderski (Nederlands)