Menu / szukaj

Uważaj, gdzie „to” robisz

Gdy zima ustąpi już miejsca wiośnie, to rozpocznie się sezon wydarzeń kulturalnych.. To bardzo miła wiadomość, niestety są też minusy. Czy to w weekendy, czy podczas masowych imprez, niektórym z nas często zdarza się załatwiać w miejscach publicznych. A to nieładny zwyczaj, który bardzo przeszkadza innym. I może cię słono kosztować.

Wildplassen to nic innego jak oddawanie moczu w miejscu publicznym i nie przeznaczonym do załatwiania tej potrzeby, jak np. drzewo, słupek latarni czy brama. Takie postępowanie stanowi zakłócenie porządku. Dlatego w miejscach użyteczności publicznej obowiązuje zakaz załatwiania się w nieprzeznaczonych do tego miejscach.

W sieci usług gastronomicznych i hotelowych powinny być dostępne toalety. Także firmy zajmujące się organizacją imprez masowych są przeważnie zobowiązane do zapewnienia urządzeń sanitarnych dla publiczności. Ich ilość jest uzależniona od oczekiwanej liczby odwiedzających. Załatwianie swoich potrzeb w miejscu publicznym nie jest więc niczym uzasadnione.

Policja pilnuje, by ludzie korzystali z toalet dostępnych w centrach miast. Jeszcze w 2011 roku policjanci dość rzadko decydowali się wystawiać mandaty za oddawanie moczu w miejscu publicznym. Przeważnie kończyło się na rozmowie i udzieleniu upomnienia. Jednak od 2012 roku wprowadzono zaostrzenie tej polityki, dzięki czemu przy stwierdzeniu załatwiania się na dziko, policja od razu może wypisać mandat.

Lepiej dobrze się zastanów, zanim zdecydujesz się oddać mocz w publicznym miejscu. Może się zdarzyć, że będzie to dla ciebie najdroższa atrakcja tego wieczoru. Jeśli zauważy cię policja, będziesz musiał zapłacić mandat w wysokości 130 euro, plus 7 euro kosztów administracyjnych. Cóż, chyba nie jest tu potrzebne wyjaśnienie, że te pieniądze lepiej przeznaczyć na coś przyjemniejszego?

http://popolsku.nl/blog/2013/06/06/zalatwianie-sie-w-miejscach-publicznych-2/#more-9974