Menu / szukaj

Urk

Za każdym razem znajdujemy wyjątkowe miejsca, które warto odwiedzić. Mniej więcej w połowie autostrady A6 w Almere – Groningen, ukryte za połaciami gruntu, na jeziorem IJsselmeer leży małe miasteczko o nazwie Urk. Do roku 1939 była to wyspa w Zatoce Zuiderzee (obecne IJsselmeer). Z 19.500 mieszkańców i powierzchnią około 11,54 km², Urk jest najmniejszą gminą prowincji Flevoland. W roku 1942 osuszono Noordoostpolder, ale mieszkańcy ciągle mają poczucie, że żyją na wyspie; mieszka się tu nie w Urk, ale na Urk. Urk jest najbardziej znane z rybołówstwa, posiada największą flotę rybacką i przemysł przetwórstwa rybnego w Holandii. Wyjątkowa jest również, bardzo sobie bliska i zamknięta, społeczność, a Urk można opisać jako najbardziej religijne miasto w Holandii.

Kiedy wjeżdżamy do wsi widzimy nowoczesne sklepy, duże przestrzenie do parkowania, wiele kawiarenek i restauracji, i ciekawych miejsc wartych zobaczenia. Na terenie parkingowym w porcie, widać, że rybołówstwo jest filarem gospodarczym wioski. Tradycyjnie życie mieszkańców Urk uzależnione było od połowów, zapewniających im utrzymanie. Punktem zwrotnym dla Urk było zamknięcie Zuiderzee, ale to nie oznaczało końca Urk. Wydarzenie to określane jest mianem „Cudu z Urk”. Mieszkańcy Urk zaczęli łowić w Morzu Północnym i zaczęli budować większe kutry. Aukcje rybne w Urk znacznie się rozbudowywały. Do końca lat siedemdziesiątych ryby były dostarczane przez port w Urk. Potem kutry stały się zbyt duże, by tam wpływać i ryby przywożono ciężarówkami z innych portów, by je sprzedawać w Urk.

Obecna lokacja Urk powstała w erze plejstoceńskiej na złożach gliny wymieszanej z drobnymi kamieniami. Wzniesienie w Urk osiąga nawet 9 metrów powyżej poziomu morza. Ocieplenie klimatu spowodowało podniesienie poziomu morza. Około roku 1200 uformowane zostało Zuiderzee i Urk, jak i Marken, stało się wyspą. Ponieważ nie było żadnych zabezpieczeń, morze zabrało duże obszary wyspy. Najstarsza znana wzmianka o nazwie „Urk” jest pochodzi z aktu darowizny z 966 od Ottona I dla klasztoru św. Pantaleona w Kolonii. Od 1660 do 1792 Urk należał do Amsterdamu. W 1939 w ramach prac na Zuiderzee połączono Urk groblą z Lemmer w związku z budową Noordoostpolder, i wyspa otrzymała w 1948 połączenie drogowe. Wiekowa izolacja pozostawiła ślady, także w genach. Ponieważ mieszkańcy Urk wchodzili w związki małżeńskie między sobą, mają oni wiele wspólnych cech dziedzicznych. Ta historia, ubiory, sztuka wsi, golarz, żaglomistrzowstwo i sklep kolonialny można obejrzeć w muzeum w Urk (w dawnym ratuszu).

Wzdłuż labiryntu wąskich, brukowanych uliczek i zabytkowych domków idziemy do latarni morskiej w Urk. Obecną latarnię zbudowano w 1844 roku, ma wysokość 18,5 metra. Naszą wizytę zamykamy w Grand Cafe “Het Haventje van Urk”, gdzie słyszymy ciekawą historię. “Według powszechnej opinii bocian przynosi dzieci, ale w Urk jest inaczej, według legendy ojciec musi pożeglować do skały ‚Ommelebommele’, aby odebrać dziecko. Ta skała znajduje się około 30 metrów od wybrzeża. Po przybyciu do skały, ojciec musiał znaleźć drzwi, by dostać się do środka i zapłacić niewielką kwotę za dziecko. Tradycyjnie 1 niderlandzkiego guldena za dziewczynkę i dwa za chłopca”. Świetnie się bawiliśmy i wrócimy tu na pewno latem, gdyż Urk ma także dwie małe piaszczyste plaże, które jeszcze bardziej zachęcają do odwiedzenia go.

 

Kasia & Arnold

Atrakcja Urk
Lokalizacja: prowincja Flevoland
Godziny otwarcia:
Ceny:
Atrakcje: Latarnia morska, port, muzeum w Urk, kościółek nad morzem i dwie plaże.
Więcej informacji: http://www.touristinfourk.nl i http://www.museum.opurk.nl

 

Ten post dostępny jest również w Holenderski (Nederlands)