Menu / szukaj

Czy jesteś marudą?

Holendrzy potrafią narzekać. Naprawdę narzekać. Narzekania dotyczą pogody (jest zbyt wilgotno lub zbyt sucho, albo zbyt gorąco lub za zimno). Narzeka się na korki, sąsiadów, którzy robią problemy, politykę rodziny królewskiej, czy filiżankę kawy z jednym ciasteczkiem. Temat naprawdę nie ma znaczenia, dopóki mogą wyrazić swoje niezadowolenie na temat kogoś lub czegoś. Co za ulga! Od teraz ludzie nie moga więcej narzekać! Przecież, poza tym wszystkim, jesteś zdrowy, otaczają cię dobrzy ludzie, masz dobrą pracą, która pozwala ci zarobić na życie. Wtedy naturalne powinno być to, że czujesz się szczęśliwy. Prawda?

Wątpliwe jest jednak to, czy „narzekanie” jest typowo holenderskie. Ludzie skarżą się na całym świecie. Z tego prostego powodu, żeby zrobić coś przeciwko komuś innemu, ponieważ masz nadzieję na uzyskanie potwierdzenia. Prawda że tak? Chodzi o to, aby znaleźć sojusznika w swoim narzekaniu i zacząć narzekać wspólnie? Bo jeśli mamy potwierdzenie, czujemy się mocniejsi. Co jednak w przypadku, kiedy osoba, z którą narzekamy nie potwierdza naszej opinii? A jej argumenty, pokazują że faktycznie nie jest tak źle i należy spojrzeć na to z innej strony. Następnie mamy chwilę na potwierdzenie, że rzeczywiście nie jest tak źle i że druga osoba ma rację. Wtedy temat jest zamknięty.

Można spojrzeć na to tak, że każdy narzeka na wszystko, każdy w dowolnym miejscu na świecie. Tylko po to, aby otrzymać potwierdzenie od kogoś innego na temat czegoś, w czym nie jesteś dobry. Chodzi o to aby zostać wysłuchanym.

Narzekasz na siebie?

Jeżeli znasz siebie i wiesz, że jesteś marudą, wówczas jest dla ciebie tylko jedna dobra wskazówka – przestań to robić. To nawet dobrze jeżeli narzekasz od czasu do czasu, ale kiedy staje się to nawykiem i jest to naprawdę głęboko zakorzenione w twojej naturze, wówczas stajesz się nieznośny dla swojego otoczenia. Emanujesz negatywną energią i psujesz nastrój. Nie tylko swój ale też innych. A jeżeli myślisz, że masz zbyt dużo spraw, które wymagają narzekania, wówczas dobrze jest przyjrzeć się ich przyczynie. Jeśli ją znajdziesz, przestaniesz narzekać i zmienisz postawę na lepszą – przestaniesz narzekać. Jeżeli zorientujesz się, że przyczyna jest poza twoim zasięgiem, również możesz przestać narzekać, ponieważ co by się nie działo, i tak niczego nie zmienisz.

Narzekający blisko ciebie!

Może być tak, że to nie ty jesteś narzekającym, ale ktoś w twoim otoczeniu. Czasami możesz przez chwilę wysłuchać tej osoby i poświęcić jej uwagę, ale jeżeli trwa to zbyt długo, wystarczy się odwrócić. Spróbuj po prostu zwrócić uwagę na pozytywne rzeczy w danej sytuacji lub, to jest bardzo trudne, poproś narzekającego o przyczynę jego narzekania. Jeżeli on lub ona będą potrafili ją podać, możecie razem poszukać rozwiązania. Równie pomocne jest stwierdzenie, że naprawdę nie jesteśmy teraz w nastroju do narzekania i chcemy porozmawiać o czymś zabawnym, co daje Ci energię.

Trzeba wiedzieć, że narzekanie dotyczy wszystkich czasów i narzeka dosłownie każdy. Tylko stopień narzekania jest zależny od danej osoby. Szukaj głównej przyczyny swojego narzekania i wtedy będziesz mógł coś zmienić. Nic nie można zrobić w tej kwestii? Więc przestań narzekać bo to naprawdę nie ma sensu. Spojrz na te przykłady (prawdziwe) narzekania, które zgromadził Thomas Cook, pytając, czy to naprawdę ma sens:

„Na zdjęciu w broszurze, piasek był inny niż ten na plaży, zdecydowanie zbyt piaszczysty. Dostawał się wszędzie i dlatego musieliśmy zawsze czyścić wszystko przed wejściem z powrotem do pokoju”

„Moja narzeczona i ja prosiliśmy o osobne łóżka a dostaliśmy jedno w wymiarze „king size”. Teraz jesteście odpowiedzialni za to, że jestem w ciąży i domagam się odszkodowania, ponieważ gdybyśmy dostali osobne łóżka, nigdy by do tego nie doszło!”

„Opalanie się topless powinno być zakazane ponieważ mój mąż zrujnował mi dzień patrząc się na inną kobietę”.

„Zbyt często pada w Holandii”

Zakończmy tymi mądrymi słowami. W imieniu redakcji gazety poPolsku już teraz życzymy wam wesołych świąt! Mamy nadzieję, że wigilijna kolacja nie sprawi wam bólu w brzuchu z powodu nadmiaru jedzenia oraz że śnieg który spadnie, nie będzie zbyt zimny, aby ulepić świątecznego bałwana! Wszystkiego dobrego!

Ten post dostępny jest również w Holenderski (Nederlands)