Menu / szukaj

Uzależnienie od alkoholu i narkotyków spowodowane „pustym“ jedzeniem

Żywność, której wartości odżywcze są nikłe, bywa powodem większego spożywania żywności bogatej w cukry, tłustego jedzenia oraz alkoholu i narkotyków. Zdaniem aptekarza, doktora Gerta E. Schuitemakera istnieje bezpośredni związek między rosnącą liczbą uzależnień od alkoholu i narkotyków a spadkiem spożycia pełnowartościowej żywności.

W coraz mniejszej liczbie gospodarstw domowych na stołach gości pełnowartościowe pożywienie. Często zapomina się o śniadaniach, a bogata w witaminy i minerały oraz zdrowe kwasy tłuszczowe żywność zostaje zastąpiona jedzeniem z wysoką zawartością tłuszczów, napojami gazowanymi i tłustymi przekąskami. W sytuacji powstającego w ten sposób niedożywienia, rosną skłonności do przyjmowania środków stymulujących; począwszy od kawy, a na alkoholu i narkotykach skończywszy.

Liczba wyjazdów karetek pogotowia w Amsterdamie do osób, które poczuły się źle na skutek zażycia narkotyków podwoiła się w ciągu ostatnich dziesięciu lat i wynosi obecnie około 1500 rocznie. Liczba zatruć alkoholem od 2004 roku wzrosła z dwóch do trzech tysięcy rocznie.

Pigułkowa generacja

W niedawno wydanej książce ‘Voeding & Gedrag’ (pol. „Jedzenie i Zachowanie“), dr Schuitemaker sprzeciwia się „społeczeństwu, w którym pigułki wydają się być jedyną odpowiedzią na rosnącą liczbę chorób związanych z zachowaniami ludzkimi i w którym znaczenie jedzenia traci na wartości“.

Zdaniem aptekarza, lekarze w czasie nauki zawodu są dziesiątki razy testowani pod kątem znajomości pigułek. W tym samym czasie o żywności uczą się jedynie przez 25 godzin – przez cały okres studiów. -Tak na ulicy, jak i w gabinecie lekarskim można zauważyć, że wśród młodszych i starszych powoli rośnie pigułkowa generacja.

Politycy nie mają pojęcia

Schuitemaker już od dziesiątek lat bada związki między żywnością a zachowaniami ludzi. Najlepsze rozwiązanie problemów związanych z zachowaniami ludzkimi, czyli likwidowanie niedoborów zdrowego pożywienia i ewentualnych suplementów diety, jest jego zdaniem całkowicie ignorowane. – Młodym dzieciom z ADHD można lepiej pomóc odpowiednią żywnością, a nie Ritalinem. Picie napojów gazowanych i spożywanie tłustych przekąsek prowadzi do nadużywania alkoholu i narkotyków. Suplementy diety potrafią zmniejszyć poziom agresji wśród ludzi. Pożywienie ma wpływ na wyniki w nauce w szkole.

– Dla sceptyków wyniki wielu przeprowadzonych już badań wciąż są nieprzekonujące. – mówi aptekarz. – A politycy i inni prawodawcy po prostu nie mają pojęcia o tej sprawie.

Książkę w cenie € 16,80 można zamówić na stronie bol.com

Ten post dostępny jest również w Holenderski (Nederlands)